Zawód petsitter / dogwalker

Cześć!

W dzisiejszym poście chciałabym przedstawić kim jest petsitter lub też dogwalker. Jak wygląda praca petsittera oraz kto może zająć się opieką nad psami. Jeśli zastanawiasz się czy to praca dla Ciebie – zapraszam do lektury. 🙂

Jakie cechy powinien mieć petsitter?

Od początku września 2021 roku pracuję jako petsitterka. Po ponad 3 miesiącach codziennej pracy w różnych warunkach pogodowych, z różnymi psami, w różnych miejscach, zebrało mi się sporo przemyśleń, którymi chętnie się z Tobą podzielę. Być może masz tak samo dużo pytań jak ja, zanim rozpoczęłam swoją przygodę z petsittingiem.

Mocne strony dobrego petsittera

Trudności i wewnętrzne ograniczenia

Przed podjęciem pracy, warto zastanowić się nad swoimi zasobami i ograniczeniami. Tutaj może pomóc zadanie sobie kilku pytań: 

Aktywność fizyczna w pracy petsittera

Przy dwóch psach na petsitteringu, wychodzi mi zwykle około 8-9 km dziennie (w samej pracy). W domu czekają na mnie jeszcze moje dwa psy. Muszę mieć więc siłę na spacery/treningi i inne aktywności z moimi miśkami. Przy tych psach, które obecnie mam pod swoją opieką i innych obowiązkach moje optimum to dwa psy. Natomiast moje maksimum (zwłaszcza ze względu na zmęczenie i różną pogodę) to byłyby trzy psy.  

Spacery są bardzo różne. Czasem tylko chodzimy, czasem przez część czasu zapewniam psom zabawy węchowe, treningi posłuszeństwa, sztuczek, utrwalanie przywołania i inne. Dużo też zależy od pogody i od tego na czym zależy klientowi. Zawsze warto ustalić na początku alternatywne formy aktywności na wypadek burzy, ulewy, skrajnych mrozów, itp.. Spacer powinien być komfortowy zarówno dla Twojego podopiecznego, jak i Ciebie.

Odnośnie komfortu, muszę poruszyć niezwykle ważny temat dotyczący odpowiedniego ubioru. Najnajnajważniejsze są tutaj buty. Wygodne buty uchronią Cię przed bólem stóp, kolan i kręgosłupa. To ważne, bo następnego dnia znowu będziesz chodzić, więc Twoje ciało nie powinno leczyć się z dnia poprzedniego. Polecam też legginsy/dres i w ogóle wszystko co nie ogranicza Twoich ruchów i jest odpowiednie do panujących warunków atmosferycznych. 

Poza tym, pamiętaj, że pracujesz z psami, a to oznacza, że bardzo możliwe, że Twoje ubranie będzie ubłocone, osierszczone, oślinione i śmierdzące psim żarciem. Ma być wygodnie i ze zgodą na to, że pewnie nie raz się wybrudzisz. Takie uroki piesełów – co poradzisz. 😉 

Trudne doświadczenia i panowanie nad emocjami

Coś co jest moim zdaniem niezbędne, to umiejętność zapanowania nad emocjami. Różne rzeczy mogą się wydarzyć na spacerze, różne głupoty może wywijać Twój podopieczny. Musisz się z tym liczyć. Czasem to jest zjadanie śmieci, czasem rzucanie się na dzieci na hulajnogach, czasem niekończące się ciągnięcie na smyczy. Różne są psy i różne problemy. Ale jest też kilka opcji:

Zalety pracy petsittera

Zdobywanie doświadczenia w pracy 1 na 1 z psem 

Dla mnie praca petsitterki to doskonała szansa rozwoju. Zarówno pod kątem praktyki i pracy 1 na 1 z psem, jak i pod kątem pracy nad sobą. Fajnie jest móc się rozwijać szukając różnych rozwiązań na problemy, z którymi mierzą się psy moich klientów, poznając ich motywacje, wymyślając aktywności dostosowane do ich potrzeb, ucząc nowych rzeczy, czy budując z nimi relacje. 

Regularna aktywność fizyczna na świeżym powietrzu

Na początku trochę się tego obawiałam, ale po tych kilku miesiącach uważam, że to jedna z największych zalet tej pracy. Wystarczy mieć wygodne i ciepłe/lekkie ubranie i można chodzić. 😀 

Elastyczne godziny i miejsce pracy 

Rzadko kiedy się zdarza, żeby petsitter musiał się stawiać punktualnie o konkretnej godzinie. Zwykle są to przedziały 1-2 godzinne. To jest mega wygodne, bo nie musisz się martwić o punktualność, zwłaszcza gdy masz w międzyczasie inne psy. 

Druga sprawa to możliwość dopasowania sobie miejsc i godzin. Możesz spróbować znaleźć psy pod opiekę tylko z jednej dzielnicy i mieć jednego po drugim, by nie tworzyć niepotrzebnych okienek. 

Z perspektywy czasu i moich doświadczeń, polecam szukać psów oddalonych od siebie i od Twojego miejsca zamieszkania maksymalnie o 20-30 minut komunikacją miejską. Aczkolwiek, dłuższy czas na przejazd między psami, gdy jest zimno to akurat zaleta, bo masz czas się ogrzać. 😀 Ale równie dobrze możesz skoczyć na kawę albo przyjść do swojego podopiecznego na przed spacerowe głaski czy zabawę trochę wcześniej. Właściciel raczej nie będzie miał nic przeciwko (zwłaszcza, jeśli uprzedzisz). 😉

Zanim zaczniesz pracę petsittera

Okej, to już chyba wszystko. Kwestii zarobkowych celowo nie poruszyłam. To wszystko zależy od tego czy masz zatrudnienie w firmie zewnętrznej na umowę zlecenie / b2b, czy posiadasz działalność gospodarczą, kto ustala stawki, jakie stawki są normalne dla danego miasta itp. Temat rzeka.

Jednak jeśli poza kwestiami finansowymi przychodzą Ci do głowy jeszcze jakieś pytania, podziel się nimi w komentarzu – chętnie na nie odpowiem! 🙂 

Dodaj komentarz